Recenzja produktu

Wielkie rozczarowanie!!!

Ocena:

Jakie były Twoje zastrzeżenia w związku z tą recenzją?

Długo zastanawiałem się nad zakupem Velopeda i postanowiłem zaryzykować! Chciałem go mieć na wakacje w Hiszpanii: suchy, skalisty, kamienisty i górzysty teren. Totalna klapa! Nie nadaje się na każdy teren, jak reklamowano. Trudność: nie da się przejechać na mokrym piasku i żwirze. Wąskie ścieżki, kładki i mosty są nieprzejezdne, ponieważ Veloped jest za szeroki. Wjazdy, zjazdy po schodach i pokonywanie krawężników są niemożliwe, nawet lekkie pchanie nie pomaga. W górach, ze zboczem, Veloped jest trudny w prowadzeniu: przednie koła znoszą i potrzeba dużo siły i wysiłku, aby utrzymać się na torze i uniknąć wpadnięcia do rowu. Jazda na obu przednich kołach jest niezwykle trudna, ponieważ układ kierowniczy jest zbyt twardy, a przez to niemożliwy. Nie jestem zbyt silny fizycznie i jestem poważnie niepełnosprawny, liczyłem na większą ulgę, a zamiast tego osiągnąłem swoje granice.

Kierownica Velopeda jest za krótka, nie da się na niej zawiesić nawet smyczy ani torby z zakupami. Koszyk też jest za mały!
Zaciągnięcie hamulca postojowego jest bardzo uciążliwe, w rzeczywistości potrzebne są do tego obie ręce. W górach: trzymaj chodzik, trzymaj smycz psa, a potem zaciągnij hamulec!
Transport: jest za duży do zwykłego samochodu, przez co nie ma już miejsca na walizki wakacyjne. Do tego dochodzi ciągły montaż i demontaż Velopeda, który jest bardzo trudny do wykonania bez pomocy drugiej osoby!
Nadaje się na płaski teren, ale tam nie będzie potrzebny: mam chodzik Topro Outdoor, który też nie jest zły.

Ogólnie rzecz biorąc, jestem bardzo rozczarowany i niestety nie kupiłbym go ponownie, ponieważ moje życzenia pozostały niespełnione. To wielka szkoda!

Gisela Lumme

Opinie klientów    

  • Na zewnątrz w śnieżny dzień!…

    Trionic Veloped sprawdza się doskonale na śniegu.
    Dziś w Berkshire mieliśmy obfite opady śniegu. Dzięki wsparciu Trionic Veloped mogłem dotrzeć do pracy pieszo.…

  • Teraz spaceruję co tydzień!…

    Dzięki mojemu Velopedowi Sport znów mogę cieszyć się chodzeniem! Mam 59 lat i mózgowe porażenie dziecięce. Miałem trudności z chodzeniem bez pomocy. Typowe chodziki ograniczały moje możliwości. Mój Veloped Sport poradzi sobie prawie wszędzie! Bardzo …

  • Ulice wybrukowane starą kostką brukową…

    Mój mąż przewrócił się kilka razy w ciągu ostatnich kilku miesięcy, ale nadal nie chciał korzystać z chodzika. Dlatego szukałam lepszego niż te, które zazwyczaj oferują niemieckie apteki. Znalazłam chodzik i poleciłam go mężowi. Nadal go nie chciał! …

  • Genialny piechur…

    Nie mogę uwierzyć, że ten chodzik tak bardzo odmienił moje życie. Mogę chodzić po nierównym terenie, brukowanych ścieżkach i nierównym terenie bez konieczności mocniejszego naciskania niż na równym terenie, dzięki czemu unikam bólu ramion i barków. C…

  • Łatwiejsza, bardziej codzienna zabawa…

    Naprawdę pomyśleli o użytkowniku! Wszystko jest dobrze przemyślane, a dzięki mojemu Velopedowi odważę się wyjść do ludzi i nie rezygnować z niektórych aktywności. Jestem bezpieczniejsza, szczęśliwsza, co oznacza też, że potrzebuję mniej pomocy od ota…

  • Torba transportowa…

    Doskonała torba transportowa, świetnie sprawdziła się podczas mojego ostatniego lotu, Walker był bardzo dobrze zapakowany i przetrwał pobyt w luku bagażowym bez żadnych zadrapań lub innych uszkodzeń.…

    Torba transportowa Walker
    przez Roswitha Rank
  • Veloped Sport…

    Jestem bardzo zadowolony z Veloped Sport i teraz mogę bez problemu pokonywać dłuższe trasy po lesie i trudniejszym terenie.

    Mogę tylko polecić ten produkt!…

  • Z wielką wdzięcznością za nowo odkrytą wolność...mogę znowu chodzić swob…

    W mieście, w sklepach, w ogrodzie, w lesie z całą rodziną... swobodnie spacerować i jednocześnie swobodnie wychodzić. Przyjemność chodzenia po świeżym śniegu.

    Co tydzień chodzimy do Bio Coop i już kilku nieznajomych pytało nas, gdzie znaleźliśmy t…

  • Jestem absolutnie zachwycona moim Trionic Veloped Trek, któremu nadałam …

    Mam ataksję móżdżkową i miałam problem z utrzymaniem równowagi, podpierając się kijem. Uwielbiam spacery po lesie i ścieżkach nad rzeką, czego nie mogłam robić od 6 lat. Zauważyłam, że chodzę bardziej wyprostowana i nie upadam już, gdy rozprasza mnie…

Zapisz się do naszego newslettera!

"> ?>