Aktualności
Oficjalny blog Trionic zawierający aktualności, najnowsze produkty i ogłoszenia firmy.
Oficjalny blog Trionic zawierający aktualności, najnowsze produkty i ogłoszenia firmy.
Nie miałbym szansy na normalne życie bez Trionica!…
Mam chodzik Trionic od kilku lat. A właściwie dwa, jeden w Sztokholmie, a drugi na wsi w Sörmland. Odśnieżanie w Sztokholmie miało i nadal ma w tym sezonie ogromne trudności z powodu ostrych rynien na chodnikach i dużych zasp śniegu. Nie miałbym szan…
Walker 9er…
Kupiony dla mojego taty
Bardzo dobrze wykonany, łatwy w użyciu.
Dodatkowe obciążniki z tyłu mogą być dobrym pomysłem, czasami zbyt łatwo się go przesuwa z włączonymi hamulcami.…
bezpieczny…
Właśnie odbyłem dłuższą podróż z moim Velopedem i miałem okazję dokładnie go przetestować. Spędziliśmy 14 dni nad Bałtykiem. Spacery po plaży i zróżnicowanym terenie nie stanowiły problemu. Transport autobusem również był bezproblemowy. Nie mam jeszc…
Veloped Trek…
Niedawno kupiłem Veloped Trek i jestem zachwycony. Zarówno doradztwo, jak i obsługa były pierwszorzędne, a produkt jest doskonały. Choruję na stwardnienie rozsiane i chodzę z trudnością, korzystając z laski lub balkonika. Trek otworzył przede mną szl…
Produkt wysokiej jakości…
Zaawansowany technicznie. Doskonałe wykonanie. Stabilny i bezpieczny w użyciu. Idealny do chodzenia po drogach gruntowych i brukowanych ulicach. Bardzo odpowiedni również dla pacjentów z zaburzeniami równowagi.
Jedynym punktem, który moim zdaniem …
Oba zakupy w Trionic okazały się darem niebios.…
Kilka słów pochwały dla mojego chodzika Trionic.
W piątek tydzień temu upadłam i złamałam biodro. Mam 67 lat i choruję na zespół postpolio. Posiadam zarówno chodzik, jak i Veloped, ale po operacji i częściowej wymianie stawu biodrowego mój chodzik…
Całkowicie zadowolony…
Veloped Trek jest po prostu świetny. Bez problemu podjeżdża pod krawężniki i doskonale radzi sobie w terenie. To dla mnie ważne, ponieważ mamy dwa psy i spacerujemy również po lesie i polach.
Jest bardzo łatwy w obsłudze, regulacji wysokości itp. …
Veloped - absolutna konieczność!…
W 2011 roku jechałem rowerem na dworzec autobusowy, żeby wsiąść do autobusu do Manchesteru, gdzie pracowałem. Zostałem potrącony przez samochód prowadzony przez 74-letniego mężczyznę, który nie szukał rowerzysty (miałem pierwszeństwo!), i uderzył mni…
Nigdy więcej bez niego!…
Wiosną mówiłem:
Jeśli do jesieni nie będę mógł lepiej chodzić, to kupię chodzik terenowy na wakacje w górach.
Moje chodzenie się nie poprawiło, a plecy ciągle mi się wyginały. Mój syn pomógł mi w poszukiwaniach i w końcu trafił mi się Veloped Spo…