Aktualności
Oficjalny blog Trionic zawierający aktualności, najnowsze produkty i ogłoszenia firmy.
Oficjalny blog Trionic zawierający aktualności, najnowsze produkty i ogłoszenia firmy.
Fantastyczny…
Kupiłam go, ponieważ mam problemy z poruszaniem się, a chodzik, który obecnie posiadam, jest zupełnie nieodpowiedni do poruszania się po nierównym terenie. Uważam, że jest o wiele łatwiejszy w obsłudze i otrzymałam wiele uwag na jego temat.…
Nareszcie wolność.…
Moja żona przeszła poważną operację kręgosłupa i mieliśmy dla niej całkiem niezły chodzik, z którego mogła korzystać przed i po operacji. To nic w porównaniu z Trionicem, który kupiliśmy. Konstrukcja i wykonanie są znakomite i oczywiście wysokiej jak…
Robi robotę…
Łatwy w montażu, spełnia swoje zadanie doskonale.
Dostarczony szybko i dobrze zapakowany.…
Przywrócona niepodległość…
Chodzik dotarł bardzo szybko i był gotowy do użycia od razu po wyjęciu z pudełka.
Zwrotność, łatwa regulacja, wygoda rączek, a zwłaszcza 14-calowe koła, przywróciły mi poczucie niezależności i bezpieczeństwa, które wydawało mi się bezpowrotnie utrac…
Naprawdę doskonały zakup…
To urządzenie zmienia definicję „chodzika”. Znacznie przewyższa nasze oczekiwania dotyczące łatwości użytkowania i przydatności do chodzenia na zewnątrz.
Urządzenie pozwala mojemu mężowi, który choruje na chorobę Parkinsona, chodzić szybciej i pro…
Trionic Walker 14…
Przeprowadziłem sporo badań. Mój Trionic Walker 14 to mój Porsche, który doskonale towarzyszy mi w każdej codziennej sytuacji. Pojechałem z nim na grzyby do lasu, co było nie do pomyślenia ze standardowym chodzikiem.
Skały, zagłębienia i gałęzie nie…
Cudowny…
Byłem trochę sceptyczny, wydając tyle pieniędzy, ale jak to mówią, za co płacisz, dostajesz to, za co płacisz.
Kilka razy przewróciłem się z małym wózkiem na kółkach, który utknął w żwirze i zrzucił mnie z rączek.
Teraz nie widzę, żeby to się stało…
2000 km w 16 miesięcy z Walkerem 14er
Od sierpnia 2021 do końca 2022 roku przejechałem Walkerem 14er nieco ponad 2000 km po drogach gruntowych, wiejskich i leśnych, z czego nieco ponad 1600 km w samym 2022 roku. Moja żona zawsze mi towarzyszyła. Poza dwukrotnym przebiciem przednich kół p…