10 sie 2023

Historia sukcesu: The Long Hike 2023

Do tej pory wszyscy odważni i żądni przygód wędrowcy i ich towarzysze dotarli do mety tegorocznej edycji „The Long Hike”. To najdłuższe w Szwecji wydarzenie piesze dla osób o zróżnicowanych możliwościach.


Podoba Ci się ten chodzik? Podziel się nim ze znajomymi!

Kliknij ikonę społecznościową i postępuj zgodnie z instrukcjami:

Przekroczenie linii mety w Mora podczas długiego marszu. Zdjęcie: Magnus Edman
Przekroczenie linii mety w Mora podczas długiego marszu. Zdjęcie: Magnus Edman

Podczas wędrówki szlakiem Vasalopp pokonywali przeszkody dostosowane do swoich możliwości, co zakończyło się dotarciem do portalu Mora w niedzielę.

„Zainteresowanie było niezwykle wysokie”, jak stwierdził Anders Andrae.

Wszyscy przeszli tę samą ścieżkę, którą kiedyś przebył król Gustaw Waza, choć nie na nartach, ale na wózkach inwalidzkich, elektrycznych wózkach terenowych, innowacyjnych systemach prowadzenia i terenowych chodzikach Veloped. Pomimo wszystkich niepowodzeń i deszczu udało im się to osiągnąć z sukcesem. Meta była emocjonująca, a grupa dumnych i radosnych wędrowców dokonała niezwykłego wyczynu. To była niezapomniana przygoda.

Trzeci rok z rzędu zorganizowano najdłuższą w Szwecji wędrówkę dla osób o różnych możliwościach. Wędrówka odbywa się trasą Cykelvasan, letniej odmiany klasycznego wyścigu narciarskiego Vasaloppet. Rozciąga się na długości 90 kilometrów, dzieli się na osiem etapów i przebiega między Sälen i Mora w Dalarnie. Wędrówka przebiegała szlakami i drogami żwirowymi o zróżnicowanym terenie, przechodząc przez rozległe lasy, jeziora, stawy i małe wioski.

W tegorocznej długiej wędrówce wzięło udział około 30 uczestników. Podróż rozpoczęła się w ostatnią sobotę – 29 lipca – w Berga Village w Sälen i zakończyła 6 sierpnia w Mora.

Tegoroczna edycja przyniosła nowość: śledzenie GPS na szlaku, dostarczone przez Nordic Evolution. Dzięki temu dodatkowi niewidomy wędrowiec Knut Thorstensson mógł poruszać się razem z innymi.

Podczas wędrówki czterech piechurów Veloped wzięło udział w indywidualnej wędrówce z terenowymi piechurami Veloped firmy Trionics.

Wszyscy uczestnicy długiego marszu spędzają noce na kempingu w Vasaloppsbyn Hökberg.

Uśmiechy nie ustawały pomimo deszczu.
Wszyscy uczestnicy Long Hike spędzają noce na kempingu w Vasaloppsbyn Hökberg. Uśmiechy nie ustawały pomimo deszczu. Zdjęcie: Petter Wallebo
Najlepszą częścią Long Hike było niesamowite poczucie wspólnoty. Fantastyczna i urocza grupa. Każdy dzień był okazją do eksploracji, pogawędek ze sobą i nawiązywania więzi z nowo poznanymi przyjaciółmi na szlaku.
Najlepszą częścią Long Hike było niesamowite poczucie wspólnoty. Fantastyczna i urocza grupa. Każdy dzień był szansą na eksplorację, pogawędkę ze sobą i nawiązanie więzi z nowo poznanymi przyjaciółmi na szlaku. Zdjęcie: Petter Wallebo
Najlepszą rzeczą w odcinkach zjazdowych była możliwość krótkiego odpoczynku ramion. Na szczęście było tyłe samo podjazdów, co zjazdów.
Najlepszą rzeczą w odcinkach zjazdowych była możliwość krótkiego odpoczynku ramion. Na szczęście było tyłe samo podjazdów, co zjazdów. Zdjęcie: Petter Wallebo
Kiedy nadarzyła się okazja, wszyscy naturalnie skorzystali z okazji, aby zebrać najlepszy suplement energetyczny, jaki istnieje: borówki, oczywiście.
Kiedy nadarzyła się okazja, wszyscy naturalnie skorzystali z okazji, aby zebrać najlepszy suplement energetyczny, jaki istnieje. Borówki, oczywiście. Zdjęcie: Petter Wallebo
Inspirujące jest obserwowanie determinacji, jaką wykazywali się wszyscy uczestnicy Long Hike. Żadne wyzwanie nie było zbyt duże.
Inspirujące jest obserwowanie determinacji, jaką wykazywali się wszyscy uczestnicy Long Hike. Żadne wyzwanie nie było zbyt duże. Zdjęcie: Petter Wallebo
Podczas długiego marszu nigdy nie brakowało radosnych uśmiechów i deszczu.
Podczas długiego marszu nigdy nie brakowało radosnych uśmiechów i deszczu. Zdjęcie: Petter Wallebo
Krajobraz Dalarny pełen jest oszałamiających widoków, błękitnych gór, majestatycznych szczytów i rozległych leśnych scen. Podczas długiego marszu możesz zarówno delektować się, jak i doświadczyć wspaniałego krajobrazu kulturowego Dalarny.
Krajobraz Dalarny jest pełen oszałamiających widoków, błękitnych gór, majestatycznych szczytów i rozległych leśnych scen. Podczas długiego marszu możesz zarówno delektować się, jak i doświadczyć wspaniałego krajobrazu kulturowego Dalarny. Zdjęcie: Petter Wallebo
Zjednoczona grupa w drodze do Mora. Ciesząca się płynnym toczeniem po twardym podłożu. Podczas wędrówki nigdy nie brakowało miękkiego, nasiąkniętego deszczem, błotnistego terenu.
Zjednoczona grupa w drodze do Mora. Ciesząca się płynnym toczeniem po twardym podłożu. Podczas wędrówki nie brakowało miękkiego, nasiąkniętego deszczem, błotnistego terenu. Zdjęcie: Petter Wallebo
Było mnóstwo okazji, aby cieszyć się piękną przyrodą i swobodą przebywania na świeżym powietrzu i wędrówek. Bierzesz głęboki oddech i rozciągasz się trochę bardziej, wędrując na świeżym powietrzu. Cudowne doświadczenie, którego każdy powinien spróbować.
Było mnóstwo okazji, aby cieszyć się piękną przyrodą i wolnością przebywania na świeżym powietrzu i wędrówek. Bierzesz głęboki oddech i rozciągasz się trochę bardziej, gdy wędrujesz na świeżym powietrzu. Cudowne doświadczenie, którego każdy powinien spróbować. Zdjęcie: Petter Wallebo
Podczas całej długiej wędrówki wszystkie niezbędne udogodnienia są dostępne, gdy są potrzebne. Mały plecak to wystarczający bagaż na całodniową wędrówkę, podczas gdy reszta bagażu jest transportowana do następnego przystanku na noc. Lepiej być nie może.
Podczas całej długiej wędrówki wszystkie niezbędne udogodnienia są dostępne, gdy są potrzebne. Mały plecak wystarczy na całodniową wędrówkę, a resztę bagażu przewieziemy do następnego miejsca noclegowego. Lepiej być nie może. Zdjęcie: Petter Wallebo

Opinie klientów    

  • Mój Veloped zmienił moje życie…

    Od czasu operacji usunięcia guza z rdzenia kręgowego mogę chodzić tylko o dwóch kulach, a to powolny i bolesny proces. W końcu usłyszałem o chodzikach, ale wydały mi się słabe i nieatrakcyjne. Marzyłem o spacerach po plaży albo po brukowanych ulicach…

  • Ojej, ileż miejsc mogę odwiedzić!…

    Uwielbiam Velopeda, odmienił moje życie! Nie boję się chodzić po trawie na podwórku, ani po sportowych aktywnościach wnuków, nieutwardzonych ścieżkach, nie mówiąc już o jakiejkolwiek lekko nierównej nawierzchni, takiej jak podwyższone chodniki, powal…

  • Jestem bardzo zadowolony z mojego Veloped Trek 14…

    Jestem bardzo szczęśliwa, że istnieje taki produkt. Pomaga mi chodzić prosto, utrzymuje równowagę i mogę usiąść i odpocząć w dowolnym momencie. Jest lekki, składany i łatwy w transporcie w małym samochodzie. Mam dobre doświadczenia w restauracjach, g…

  • Zaufanie…

    Trionic 14er pozwolił mojej żonie poczynić ogromne postępy w rehabilitacji po udarze. Ma pewność co do jego stabilności i sterowności, co dało jej pewność siebie, by wyjść i chodzić. Inwestycja warta zachodu.…

  • Mam swojego Velopeda Treka od około 6 lat…

    Mam mojego Velopeda Treka od około 6 lat i jestem pod ogromnym wrażeniem jakości i wytrzymałości.

    Najlepsza obsługa klienta i posprzedażowa, jaką widziałem.

    Gorąco polecam tę firmę.…

  • Veloped to najlepsza rzecz jaką...…

    Veloped to najlepsza rzecz, jaka mogła mnie podnieść! To jakość życia! Mogę z nim chodzić jak zwykle, w swoim tempie, po pagórkach i dolinach, tak jak jestem przyzwyczajona do moich psów. Dzięki stabilności i bezpieczeństwu, które zyskałam, czuję się…

  • Wyjątkowa obsługa klienta…

    Doskonała obsługa klienta. Skontaktowałam się z firmą, ponieważ moja pacjentka zepsuła chodzik. Johan był bardzo pomocny, ustalił, co należy wymienić i bezpłatnie wysłał zamiennik. Dziękuję.
    Siobhan…

    Szybkozamykacz Veloped do tylnego koła
    przez Siobhan
  • Doskonały pod każdym względem…

    Jeśli chodzi o chodziki, wystarczy Ci Tronic, aby poruszanie się było łatwe i bezpieczne.

    Mamy dwa. Zaczęliśmy od Veloped Sport, aby poruszać się po ulicach Rzymu. Teraz chodzenie jest nie tylko bezpieczniejsze, ale i prostsze. Jeśli znasz Rzym, u…

  • Ta recenzja jest całkowicie dobrowolna!…

    Mam 75 lat i cierpię na chorobę zwyrodnieniową stawów, cukrzycę i problemy z sercem. Około sześć miesięcy temu, moja żona i ja zdecydowaliśmy się na zakup chodzika od znanej brytyjskiej firmy. Był duży i solidnie wykonany, zacząłem go używać i owszem…

Zapisz się do naszego newslettera!

"> ?>